12 września 2017









Drodzy Uczestnicy,

matka natura nie jest ostatnio łaskawa dla naszego regionu. Sierpniowe nawałnice w połączeniu z dużą ilością opadów oraz inne naturalne czynniki wymusiły na nas zmiany w stosunku do wyznaczonej pierwotnie trasy Biegu Farmera.

Poziom rzeki Brdy po ulewnych deszczach jest na tyle wysoki, że ze względu na Wasze bezpieczeństwo musimy zrezygnować z przeprawy przez rzekę po moście, który już został zbudowany. Kiedy nasza ekipa wróciła z testowania wyznaczonej trasy, ilość przyniesionego błota była tak duża, że nawet najbardziej wytrawny biegacz terenowy by jej nie zaakceptował. Nie martwicie się – kierunek trasy nie uległ zmianie, ale będzie prowadziła przez nie mniej ciekawe drogi polne i leśne.

Niestety ulewnych deszczy nie przetrwała również nasza kukurydziana świnia, w którą włożyliśmy tyle pracy i serca. Bo choć z perspektywy kamery drona nadal wygląda okazale, to przy ziemi można utopić się w błocie. Dlatego w sąsiednim polu kukurydzy wyznaczyliśmy nową trasę w kształcie ulubionego hodowlanego zwierzęcia Poldanor i co ważne z dużo mniejszą ilością błota. Nowa trasa jednak wymusza wydłużenie dłuższego dystansu o około 800 m do 12,8 km.

Trzecia zmiana to decyzja o wyborze trasy. Trzeba ją podjąć przed samym startem, a nie podczas biegu. I na koniec ważna informacja – osoby, które wybiorą krótszy dystans zostaną przetransportowane na start, tuż obok pola kukurydzy.

Jesteśmy przekonani, że zrozumiecie naszą decyzję. Pracując w branży rolniczej nie raz musieliśmy przyjąć z pokorą to, co przynosi matka natura. Decyzje o zmianie wynikają z troski o Wasze bezpieczeństwo i komfort podczas rywalizacji.

Wszystko inne pozostaje bez zmian, czyli farmerski klimat, rolnicze przeszkody i mamy nadzieję, Wasze dobre humory na starcie.
Wkrótce otrzymacie newsletter z niezbędnymi informacjami, m.in. gdzie znajduje się biuro zawodów, gdzie można zostawić auto.

Do zobaczenia!

Ekipa organizatorów




Uczestnicy długiego dystansu zaczynają i kończą bieg na stadionie. Biegacze, którzy wybiorą krótszy dystans, zostaną dowiezieni na linię startu. Trasa powrotna długiego dystansu nie będzie identyczna do tej, którą biegli od strony stadionu (będzie jednak równoległa do tej drogi).